Biedronka chce rozszerzyć swoją ofertę i teraz sprawdza, jakie ma szanse, by pozyskać klientów do strefy bistro, które już zostały otwarte w dyskontach w Warszawie przy ul. Nowy Świat i w Krakowie na Dworcu Głównym, czyli w lokalizacjach uważanych za prestiżowe. Jeśli pomysł zostanie zaakceptowany przez klientów, będą powstawały kolejne kąciki kulinarne.

Te bistra będą się nazywały Wiele DobreGo i będą się mieściły wewnątrz placówek. Można tam będzie posilić się m.in. sałatkami, kanapkami i jogurtami. Będą też różne soki owocowe, desery oraz krokiety, tortille, pierogi czy naleśniki. To niezły pomysł, gdy klient strudzony zakupami będzie mógł na chwilkę zatrzymać się i zjeść coś dobrego.

Nie jest to pierwszy gastronomiczny pomysł Jeronimo Martins. Już jakiś czas temu właściciel Biedronki próbował uruchomić kawiarnie pod nazwą Kropka Relaks. Wtedy powstało pięć lokali w Warszawie i Sochaczewie. Jednak w 2015 r. stwierdzono, że projekt nie spełnił oczekiwań właścicieli i został zarzucony.

Kropka Relaks była eksperymentalną siecią lokali. Kiedy upłynął okres przewidziany na weryfikację efektywności tego formatu zrezygnowaliśmy z niego- poinformowali wtedy przedstawiciele spółki. Przy okazji warto dodać, że teraz w Krakowie, na życzenie klientów Biedronka rozszerzyła swój asortyment o książki.