Zreformowany podatek akcyzowy nie będzie już obliczany na podstawie wartości samochodu. Obowiązujące teraz stawki- 3,1 proc. od silników do 2 litrów oraz 18,6 proc. od silników powyżej 2 litrów zastąpią sztywne stawki kwotowe, a ich wartość będzie zależała od wieku samochodu i pojemności silnika. Te przepisy będą obowiązywały od 1 stycznia 2017 r. Resort finansów spodziewa się, że w ten sposób zyska dodatkowe pół miliarda złotych.

Następstwem nowej akcyzy może być mniejszy napływ używanych samochodów do Polski, a wzrost sprzedaży nowych. Najwyższą akcyzę będą musieli zapłacą ci, którzy zechcą kupić kilkunastoletni samochód z silnikiem o pojemności powyżej 4 litrów. Nabywcy aut większym silnikiem, które zostały wyprodukowane w najpóźniej w 2004 r. będą musieli oddać fiskusowi 18 644 zł, a 2 tys. zł mniej zapłacą ci, którzy kupią takie same samochody z roczników 2005-2009. 14 644 zł będzie kosztowała akcyza za starsze niż czterolitrowe auta z lat 2010-2015. Akcyza na nowe samochody o z silnikiem powyżej 4 litrów będzie wynosiła 12 644 zł.

Premiowanie nabywców nowych samochodów będzie obowiązywało także w przypadku tych o mniejszej pojemności silników. Najniższy podatek akcyzowy, bo 424 zł, zapłacą kupujący nowe samochody o pojemności silnika mniejszej niż 1,2 litra. Z obowiązku zapłacenia podatku akcyzowego będą zwolnieni ci, którzy kupią samochód elektryczny. Akcyza od hybryd będzie z kolei pomniejszenia o tę część mocy auta, którą generuje silnik elektryczny.