Czy możliwe jest, aby nad Polską szalała burza piaskowa? Jak się okazuje nie jest to zjawisko zarezerwowane wyłącznie dla obszarów pustynnych.

Na przełomie zimy i wiosny znad północnej Afryki w kierunku Europy zaczynają wiać ciepłe wiatry, które przynoszą nam odwilże, roztopy i coś jeszcze. To piasek i pył znad Sahary, które gnane wiatrem potrafią pokonać nawet tysiące kilometrów.
Ten unoszący się pył powoduje, że Słońce znajduje się jakby za mgłą i nie świeci tak intensywnie jak zazwyczaj. 


W dniu wczorajszym nad Tunezją wystąpił układ burzowy, który w wyniku różnicy ciśnienia wywołał silny i niskopoziomowy wiatr unoszący piasek do atmosfery.
W kolejnych kilkudziesięciu godzinach spora warstwa pyłu przesunie się z południa nad zachodnią, a następnie środkową Europę.

Kulminacja drobin pyłu nad Polską spodziewana jest na 6 kwietnia.

Możemy zatem liczyć w kolejnych dniach na przybranie przez Słońce koloru krwistego, zwłaszcza w czasie zachodu lub wschodu, co będzie związane z załamywaniem się promieni słonecznych na drobinach piasku unoszących się przeważnie na wysokości około 1-2 km.
W normalnych warunkach Słońce również przybiera odcienie koloru czerwonego, ale nie mają one aż takich jaskrawych barw.
Po kilkudniowym okresie stabilnej pogody, spora część drobin piasku opadnie miejscami wraz z deszczem.
Najlepiej taki opad widoczny jest na śniegu: 

Aktualną sytuację migracji pyłów znajdziecie pod linkiem: http://en.sat24.com/en