15 grudnia starosta żagański Henryk Janowicz odwołał nagle Renatę Sochę, dyrektorkę Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żaganiu – powiedział Wojciech Olejarz, nauczyciel SOS w Żaganiu, podczas szkolnych jasełek w Klubie Wojskowym w Żaganiu. – To kolejne szykany ze strony zarządu powiatu, które dotknęły naszą społeczność.

W piątek 16 grudnia niepełnosprawni wychowankowie ośrodka przygotowali wraz z nauczycielami jasełka w Klubie Wojskowym przy ul. Żarskiej. Cała uroczystość była, jak to zwykle w tej placówce, niezwykle barwna, refleksyjna i efektowna. W tym roku na wydarzeniu tym cieniem odbiły się jednak kolejne odsłony walki, jaką ze społecznością placówki toczy Starosta Żagański.

Ostatni akt tego konfliktu odbył się właśnie na zakończenie piątkowych Jasełek. Po przyjętym owacjami na stojąco przedstawieniu, w imieniu społeczności SOSW wystąpił Wojciech Olejarz, który odczytał publiczne oświadczenie, dotyczące poczynań ze strony Starosty.




Co ciekawe, na widowni jako jedyny przedstawiciel Starostwa Powiatowego zasiadł Michał Cisek, naczelnik wydziału oświaty.

Kiedy jednak w geście sprzeciwu wobec polityki samorządu na środek sali zaczęli wychodzić kolejni nauczyciele wraz z rodzicami i uczniami ośrodka, nie czekając dłużej urzędnik chwycił w popłochu torebki z przyniesionymi dla dzieci cukierkami i opuścił przedstawienie.

Zrozumienie i wsparcie dla walczącej społeczności ośrodka specjalnego, wykazali natomiast inni zaproszeni goście, m.in. burmistrz Daniel Marchewka, wraz z Przewodniczącą Rady Miasta Wandą Winczaruk i radnymi miejskimi.

Samorządowcy przybyli podczas przerwy we własnej sesji, żeby okazać wsparcie dla SOSW. – Chcieliśmy pokazać, że dzieci z ośrodka są dla nas ważne – zaznaczył Daniel Marchewka. – Mamy wielki szacunek do tego, co robicie i jak opiekujecie się dziećmi. Życzę wam z całego serca, żeby wasza walka przyniosła skutki – stwierdził burmistrz. – Macie wsparcie z mojej strony oraz radnych miasta.

Przypomnijmy, że sprawa obniżek nauczycielskich dodatków za pracę w trudnych warunkach była rozpatrywana na sesji 10 listopada. Nauczyciele z żagańskiego SOSW pojawili się na sesji powiatowej w opaskach z symbolem Solidarności. Powodem był projekt regulaminu obniżającego dodatki o 10 proc. Piotr Twardosz w imieniu związkowców podkreślał, że już wcześniej zabrano im 20 proc. Obniżka miała średnio wynieść ok. 500 zł. Wówczas regulamin został wycofany z obrad, ale zwołano sesję nadzwyczajną na 17 listopada i obniżka została przyklepana prawie jednogłośnie. Sprzeciwił się jej radny T. Kwarciński.

SOSW w ciągu ostatniego roku przeżył mnóstwo kontroli, była też próba odwołania dyrektorki. Została ona ponowiona 15 grudnia, w wigilię szkolnych jasełek.

Nauczyciele podkreślają, że nie są winni tego, że powiat musi zwrócić 3,5 mln zł subwencji oświatowej za kilka lat. To zostało spowodowane złym naliczaniem subwencji w SOSW w Szprotawie i brakiem należytego nadzoru nad placówką. – W tej sytuacji szukanie oszczędności w naszych kieszeniach jest haniebne – denerwują się.

– Jestem matką niepełnosprawnego syna – opowiada Grażyna Hekert, przewodnicząca rady rodziców. Przeżyłam już kilka dyrekcji, ale w ostatnich latach powiat odwołał aż dwie dyrektorki, nie podając żadnego powodu. Protestujemy przeciwko polityce powiatu i nie odpuścimy. Nie wykluczamy strajku.

Poniedziałkowa sesja powiatu zapowiada się gorąco. Upłynie ona prawdopodobnie pod znakiem protestów.

Cały protest społeczności SOS-W w Żaganiu możne obejrzeć poniżej.