Ubieganie się o posiadanie broni palnej wymaga przejścia procedury określonej ustawą o broni i amunicji. Wnioskodawca musi otrzymać pozytywne wyniki przeprowadzonych badań, resztę czynności należy dokonać na komendzie. We wniosku podajemy informację przyczyniającą się do chęci posiadania broni palnej na własność. Do dokumentu należy dołączyć dowód wpłaty.

Warto wiedzieć jakie powody są brane pod uwagę z prawdopodobieństwem pozytywnej weryfikacji wniosku. Najczęściej pozwolenie możemy uzyskać, jeśli przykładowo potrzebujemy broni do celów łowieckich bądź sportowych. Wśród wnioskodawców znajdują się jednak również kolekcjonerzy, zajmujący się uzupełnianiem swoich zbiorów historycznych lub pamiątkowych. Najbardziej dyskusyjnym powodem jest wydanie broni palnej w celu obrony osobistej.
Osoby na co dzień pracujące w służbach mundurowych przechodzą zupełnie inne procedury, niż obywatele cywilni.

We wniosku nie można jedynie napisać o powodzie, jaki kieruje nami w celu uzyskania pozwolenia na broń palną. Opisanie swojej sytuacji musi być koniecznie poparte konkretnymi dokumentami oraz dowodami. Na przykład osoby ubiegające się o posiadanie broni do obrony własnej, muszą dokładnie wykazać, iż znajdują się w poważnym zagrożeniu życia. Myśliwi oraz sportowcy także mogą udowodnić swoje hobby lub profesję konkretnymi zaświadczeniami.
Kolekcjonerzy zazwyczaj zwracają się na komendę, jeśli otrzymali pamiątkową broń w spadku, lub posiadają domową kolekcję eksponatów z czasów wojny. Powód opisany we wniosku, nie może zostać podważony badaniami psychofizycznymi. Jeśli tylko lekarz stwierdzi chociaż cień ryzyka, że broń zostanie wykorzystana sprzecznie z zachowaniem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, wniosek natychmiast zostanie oddalony.
Obywatele cywilni nie muszą starać się pozwolenie broni, jeśli korzystają z niej na strzelnicy. Oczywiście broń musi należeć do placówki.

Pozytywnie rozpatrzony wniosek, pozwala na wydanie decyzji, w której musi się znaleźć informacja na temat rodzaju oraz ilości broni, do której został upoważniony obywatel. Jednocześnie otrzymuje on tak zwaną promesę, na podstawie której może zakupić broń. Również na podstawie tego dokumentu zakupuje amunicję, bez odgórnie ustalonego limitu na jej ilość. Kolejnym dokumentem upoważniającym do zakupu amunicji jest czerwona książeczka.
Po zakupie broni, należy dokonać jej rejestracji w ciągu 5 dni. Po jej sprzedaży, wyrejestrowanie musi odbyć się natychmiastowo. Do tego celu potrzebna jest promesa kupującego, a także potwierdzenie kupna sprzedaży.
Czy posiadacze broni palnej mogą pożyczać swoją broń innym osobom? Wszystko zależy od jej rodzaju. Ważne jest także to, czy osoby pożyczające wykazują się tym samym pozwoleniem, czy posiadają dokument na inny typ broni.
Poruszanie się z załadowaną bronią jest zakazane. Do tej czynności uprawnione są nieliczne osoby, ponadto należy pamiętać o odpowiednim jej przechowywaniu.

Polska nie jest jedynym krajem, w którym panują takie zasady wydawania pozwoleń na broń. Praktycznie większość państw wchodzących w skład Unii Europejskiej kierują się identycznymi normami prawnymi.

Każdego roku wydawanych jest przez policję od 200 do 400 tysięcy pozwoleń na broń. W statystykach zawiera się jednak również między innymi broń gazowa, biała, czy też paralizatory, a nawet kusze. Mimo to liczba Polaków mających w posiadaniu broń wymagającą pozwolenie, od 2003 roku praktycznie się nie zmienia, i cały czas wynosi ona około 500 tys. obywateli. To jednocześnie daje nam 91 miejsce w 102 krajach wziętych pod uwagę podczas zestawienia przez „National Post”, czasopismo z Kanady. W przeliczeniu na 100 obywateli polskich, przypada nam 1,3 sztuk broni palnej.
Zdecydowanie mniej broni palnej na 100 mieszkańców mają od nas m.in. Japończycy, Litwini, czy też Rumuni. Natomiast najbardziej uzbrojonymi ludźmi na całym świecie są Amerykanie. W Stanach Zjednoczonych przypada prawie 89 sztuk broni palnej na 100 mieszkańców.
Na terenie Europy, największą ilością broni palnej mogą się pochwalić Szwajcarzy i Finowie. W obu krajach przypada ponad 45 sztuk broni palnej na 100 obywateli. Dla porównania sytuacji Polski, nasi Zachodni sąsiedzi, posiadają średnio 30 egzemplarzy broni palnej na 100 mieszkańców.

Czy każda broń wymaga pozwolenia?

Niektóre typy broni lub specjalne okoliczności, zwalniają z przechodzenia powyżej opisanych procedur, starających się o uzyskanie pozwolenia. Wszystkie przypadki, a jest ich 11, zostały dokładnie wymienione w ustawie o broni i amunicji. Na pewno o pozwolenie nie muszą się starać osoby zamierzające zakupić broń pneumatyczną, czy też broń sygnałową i alarmową.
W przypadku broni alarmowej sytuacja na początku wydaje się być skomplikowana. Jeśli mamy korzystać z niej wyłącznie w celu wzywania pomocy, w takiej sytuacji pozwolenie nie będzie nam potrzebne. Ale w innych okolicznościach pozwolenie jest niezbędne. Wszystko dlatego, że z reguły broń alarmowa jednocześnie może spełniać funkcje broni gazowej.

Kolekcjonerzy mogą odetchnąć z ulgą, jeśli polują na okaz broni palnej rozdzielnego ładowania, której rok produkcji wyznaczono na datę przed 1885 rokiem. Jak się można domyślać, taka broń jest uznana po prostu za mało praktyczną, a co za tym idzie również bezpieczną. Mowa jest o broni czarnoprochowej, którą ładuje się przy pomocy dwóch materiałów, a nie jednego pocisku.
W zbiorach posiadających broń rozdzielnego ładowania, zatem można spotkać między innymi Remingtona 1858, który jest amerykańskim wynalazkiem, czy też replikę Colt Dragoon. Rewolwer ten zdawał egzamin przede wszystkim w czasie trwania wojny secesyjnej. A jego zasięg mierzono nawet do 45 metrów.

Za nielegalne posiadanie broni palnej, grozi nam pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat, na mocy artykułu 263 ustępu 2 Kodeksu Karnego.