Pojawiają się informacje, że doszło do uszkodzenia belgijskiego reaktora jądrowego o nazwie Tihange. Na szczęście jest to informacja całkowicie wyssana z palca publikowana przez prywatne strony internetowe w celu zwiększenia oglądalności.


Co się naprawdę dzieje
Nie ma się czym martwić, bo nie doszło jeszcze do uszkodzenia reaktora, ani nie zaobserwowano podwyższonego poziomu promieniowania jonizującego nad terytorium Polski. Natomiast dystrybucja tabletek ze stabilnym jodem w okolicach elektrowni jest skutkiem polityki państwa, która nakazuje wydawać mieszkańcom okolic elektrowni tabletki z jodem na wszelki wypadek, gdyby taka awaria zdarzyła się w przyszłości. Jest to działanie rutynowe i regularnie przeprowadzane.
Ministerstwo Zdrowia i Państwowa Agencja Atomistyki informują o tym, że informacje publikowane w Internecie są nieprawdziwe. Państwowa Agencja Atomistyki cały czas nadzoruje sytuację radiacyjną w kraju. Prowadzi obserwację przez 24 godziny 7 dni w tygodniu. Polacy mają też stały dostęp do map i odczytów radiacyjnych z całego kraju. Poniżej zamieszczam mapę z odczytami radiologicznymi na dzień 6 września 2017.
Specjaliści proszą również o niepodejmowanie żadnych działań, a zwłaszcza niezażywanie na własną rękę tabletek jodowych, bo mogą one przynieść więcej szkód niż pożytku w wyniku nieumiejętnego stosowania.