Właśnie zaczął się sezon polowań na kaczki i inne ptaki. Myśliwi już wyruszają ma moczary i rozlewiska rzeczne i cieszą się, że nadchodzi dla nich czas ulubionej rozrywki.

Ale przygotowania do sezonu trwają też po drugiej stronie ekologicznej barykady. Przeciwnicy polowań będą kontynuowali walkę o zakaz strzelania do ptaków. I jak zawsze, obie grupy spotkają się na łonie przyrody. Myśliwi na polowaniu, a przeciwnicy na ich blokadzie.

Na liście gatunków, do których można strzelać i to aż do 21 grudnia jest m.in. łyska i kaczka.